Coraz więcej osób szuka sposobów na życie, które będzie dla nich wspierające. Jedną z perspektyw, do których warto sięgnąć, jest model Tala Ben-Shahara, autora książki „Happier”. Pozwala przyjrzeć się temu, co nasze działania dają nam teraz i w przyszłości.
Cztery sposoby patrzenia na dziś i jutro
W tzw. hamburgerowym modelu szczęścia zestawiamy dwie perspektywy: korzyść w teraźniejszości i korzyść w przyszłości. Powstają cztery sposoby funkcjonowania:
- Hedonizm — wybieram przyjemność teraz, pomijając późniejsze koszty.
- Wyścig szczurów — znoszę obecny wysiłek i dyskomfort, licząc na przyszłą nagrodę.
- Nihilizm — nie dostrzegam ani bieżącej przyjemności, ani przyszłego sensu.
- Szczęście — szukam tego, co jest przyjemne teraz i ma wartość także na przyszłość.
To uproszczony model do refleksji. Nie musimy oceniać za jego pomocą całego swojego życia ani przypisywać sobie jednej stałej etykiety.
Co jest dobre teraz i wspiera później?
Warto zauważać działania, które dają coś dobrego dziś i mają znaczenie także jutro: dla relacji, rozwoju, energii czy poczucia sensu.
Gdy brakuje jednej z tych perspektyw, łatwo odłożyć całe zadowolenie na nieokreśloną przyszłość albo szukać szybkiej przyjemności, która później okazuje się kosztowna.
Metafora hamburgera
Ben-Shahar posługuje się metaforą jedzenia. Wyścig szczurów przypomina posiłek niesmaczny, wybierany wyłącznie dla przyszłej korzyści. Hedonizm — coś smacznego teraz, bez uwzględnienia późniejszych skutków. Nihilizm — posiłek, który nie daje ani przyjemności, ani korzyści. Czwarta możliwość łączy smak i wartość na przyszłość.
Nie chodzi tu o ocenę konkretnych potraw. Metafora zaprasza do pytania, czy w codziennych wyborach uwzględniam zarówno teraźniejszość, jak i przyszłość.
Możemy zauważać, nazywać i pielęgnować doświadczenia, które nas wspierają — w życiu i w pracy.
Jakie jedno działanie daje Ci przyjemność teraz i korzyści w przyszłości? Co jest Twoim „zdrowym i pysznym burgerem”?
Źródło modelu: Tal Ben-Shahar, „Happier”, McGraw-Hill, 2007.
Jeśli chcesz poznać formę współpracy, zobacz coaching indywidualny. O podobnym temacie piszę we wpisie Fizycznie na plaży, głową w Excelu? Jak świadomie odpoczywać.

