Granice · Trudne rozmowy

Jakie korzyści przynosi bycie w grupie rozwojowej

Monika Rodzinka
Ilustracja: jasne i granatowe fotele ustawione w kręgu w spokojnym wnętrzu.

Szef prosi Cię o kolejne zadanie. Zgadzasz się, choć Twój kalendarz jest już pełny. Podczas spotkania masz inny pomysł, ale zatrzymujesz go dla siebie. W domu odpowiadasz: "Wszystko w porządku”, choć potrzebujesz odpoczynku i czyjejś pomocy.

Każda z tych sytuacji jest inna. Warto jednak sprawdzić, czy nie łączy ich coś znajomego: sposób, w jaki robisz miejsce dla innych, a czasem rezygnujesz z miejsca dla siebie.

Praca w grupie daje okazję, żeby przyjrzeć się temu w kontakcie z ludźmi. Można usłyszeć inne perspektywy, sprawdzić swoje przypuszczenia i spróbować wyrazić siebie w nowy sposób.

Dlaczego relacje są tak ważne?

W relacjach dzieje się duża część naszego życia: współpracujemy, podejmujemy decyzje, prosimy o pomoc, dzielimy się odpowiedzialnością. Chcemy być słyszani, traktowani z szacunkiem i mieć wpływ na sprawy, które nas dotyczą.

Dlatego pytanie o relacje jest również pytaniem o własne miejsce. Czy mogę powiedzieć, czego potrzebuję? Czy potrafię się nie zgodzić? Czy słuchając drugiej osoby, nadal słyszę siebie?

Bliskość i współpraca nie wymagają zgadzania się we wszystkim. Ważne jest też to, jak obchodzimy się z różnicą zdań, odmową i granicami - własnymi oraz drugiej osoby.

Różni ludzie, znajomy sposób reagowania

Wyobraź sobie osobę, która stara się nie sprawiać innym kłopotu. W pracy bierze na siebie dodatkowe obowiązki. W rodzinie organizuje i przewiduje potrzeby wszystkich. Kiedy sama potrzebuje wsparcia, czeka, aż ktoś to zauważy.

Z zewnątrz może wyglądać na samodzielną i zawsze dostępną. W środku narasta zmęczenie, a czasem żal: "Dlaczego znowu wszystko jest na mojej głowie?”.

Inny przykład: podczas rozmowy z przełożonym ktoś długo tłumaczy każdą decyzję, zanim jeszcze padnie pytanie. Podobnie reaguje na uwagę partnera albo współpracownika. Warto wtedy zapytać: "Na co teraz odpowiadam - na słowa tej osoby czy również na własne przypuszczenie, że zaraz usłyszę ocenę?”.

To przykłady do przyjrzenia się sobie, a nie gotowe wyjaśnienia czyjejś historii. Jedna reakcja nie mówi wszystkiego o człowieku. Znaczenie mają doświadczenia, aktualna sytuacja i konkretna relacja.

Warto też pamiętać o warunkach, w których działamy. Nadmiar obowiązków, niejasne oczekiwania czy brak szacunku ze strony drugiej osoby są realnymi okolicznościami. Praca nad sobą nie oznacza brania odpowiedzialności za cudze zachowanie.

Co można zauważyć właśnie w grupie?

Podczas regularnych spotkań mogą pojawiać się sposoby kontaktu znane z codzienności: czekanie na zaproszenie do rozmowy, szybkie dopasowywanie się, przejmowanie odpowiedzialności albo wycofywanie własnego zdania. Grupa stwarza możliwość zauważenia tych reakcji i przyjrzenia się im razem z innymi.

Wyobraź sobie, że chcesz coś powiedzieć, ale uznajesz, że sprawa innej osoby jest ważniejsza. Mija spotkanie, a Ty znów pozostajesz ze swoją myślą.

Możesz zatrzymać się przy tym i powiedzieć: "Zauważyłam, że cały czas czekam na odpowiedni moment. Chciałabym teraz zabrać głos”.

Albo ktoś nie zgadza się z Twoją opinią. Pojawia się odruch, żeby natychmiast ją wycofać. Pierwszą próbą może być pozostanie przy swoim zdaniu i zaciekawienie się tym, jak druga osoba widzi tę samą sytuację.

To konkretne doświadczenia: zabrania miejsca, wyrażenia różnicy, poproszenia o uwagę. Nie trzeba od razu robić wielkich kroków.

Inni mogą pokazać Ci coś, czego samodzielnie nie dostrzegasz

Możesz uważać, że Twoje milczenie jest wyrazem szacunku. Ktoś inny może odbierać je jako dystans. Możesz chcieć pomóc, szybko proponując rozwiązanie, a druga osoba może w tym momencie potrzebować przede wszystkim wysłuchania.

W grupie można zapytać, jak nasz sposób kontaktu jest odbierany. Informacja zwrotna jest czyjąś perspektywą, którą można rozważyć i sprawdzić.

Przykładowe zdanie: "Kiedy od razu podpowiadasz mi, co zrobić, trudno mi dokończyć myśl” otwiera rozmowę o konkretnym zachowaniu. Daje też możliwość zapytania: "Jak mogę Cię teraz wesprzeć?”.

Taki sposób rozmowy przydaje się w wielu miejscach: podczas spotkania zespołu, rozmowy z bliską osobą czy uzgadniania wspólnych obowiązków.

Od rozumienia siebie do sprawczości

Można dobrze wiedzieć, że warto mówić o swoich potrzebach, a mimo to w ważnej chwili powiedzieć automatyczne "tak”. Dlatego w pracy grupowej jest miejsce również na próbowanie.

Pierwszym krokiem może być jedno zdanie:

  • "Potrzebuję chwili, żeby odpowiedzieć”.
  • "Mam inne zdanie i chcę je powiedzieć”.
  • "Tym razem chcę poprosić o pomoc”.
  • "Chciałabym dokończyć, zanim przejdziemy dalej”.

Każde z nich można odnieść do własnej sytuacji i wypowiedzieć własnymi słowami. Później sprawdzić, jak brzmi w codziennym kontakcie.

W rozmowie z szefem takim krokiem może być pytanie o priorytety przed przyjęciem kolejnego zadania. We współpracy z zespołem, jasne uzgodnienie, kto za co odpowiada. W rodzinie, konkretna prośba o podzielenie obowiązków.

Sprawczość może zaczynać się od doświadczenia, że mam głos, mogę wybierać swoją odpowiedź i uwzględniać własne potrzeby. Odwaga do stawania po swojej stronie może rosnąć właśnie poprzez takie próby.

To nie daje kontroli nad reakcją szefa, partnera czy współpracownika. Pozwala pracować nad swoim sposobem uczestniczenia w relacji i sprawdzać, na co rzeczywiście ma się wpływ.

Mieć miejsce dla siebie i być częścią grupy

Słuchając innych, można odnaleźć wspólne doświadczenia i poczuć, że własne pytania są zrozumiałe także dla kogoś poza nami. Można również zobaczyć, że nasza obecność i uważne słuchanie mają znaczenie dla drugiej osoby.

Zaufanie buduje się stopniowo. Ważne są jasne zasady, poufność, szacunek dla granic i możliwość mówienia o swoim doświadczeniu we własnym tempie. Jest też miejsce na ciszę, wątpliwości i różnice między uczestnikami.

Każda osoba może wynieść z tej pracy coś innego. Dla jednej ważne będzie wypowiedzenie własnego zdania. Dla drugiej - przyjęcie wsparcia. Dla kolejnej - zauważenie, kiedy zgadza się wbrew sobie, i wypróbowanie innej odpowiedzi.

W której ze swoich relacji chcesz mieć więcej miejsca na własny głos?

Jeśli chcesz przyjrzeć się swoim relacjom i spróbować nowych sposobów wyrażania siebie, zapraszam Cię do udziału w grupie rozwojowo-terapeutycznej w Rzeszowie, prowadzonej przeze mnie i Martę Fularę-Hudzik, psychoterapeutkę Gestalt.

Sprawdź szczegóły grupy i umów się na bezpłatną rozmowę wstępną.

Autorka: Monika Rodzinka. Piszę o doświadczeniach z pracy, komunikacji i rozwoju.

Możesz zacząć od pytania

Formularz kontaktu

Napisz do mnie lub zadzwoń.

Dane podajesz, abym mogła odpowiedzieć na Twoją wiadomość. Informacje o ich przetwarzaniu znajdziesz w polityce prywatności.

Przewijanie do góry