Ignorowane potrzeby w pracy nie zawsze przestają być ważne. Czasem zauważamy je dopiero wtedy, gdy napięcie jest już duże.
Wielu z nas nauczyło się być „silnymi”:
- nie narzekać,
- nie prosić o pomoc,
- nie pokazywać słabości, szczególnie w pracy.
Co dzieje się z pomijanymi potrzebami?
Potrzeby uznania, odpoczynku, wsparcia czy rozwoju przypominają mi ciśnienie w garnku. Ta metafora pokazuje, jak pomijanie czegoś ważnego może wiązać się z narastaniem napięcia.
- narastające napięcie lub frustracja,
- trudność z utrzymaniem motywacji,
- silne reakcje na drobne sytuacje.
Potrzeba → Tłumienie → Napięcie → Eksplozja
Zauważyć potrzebę i poszukać działania
Możesz się zatrzymać i zapytać:
- Czego teraz potrzebuję?
- Na co mam wpływ?
- Jak mogę zadbać o siebie, uwzględniając także potrzeby otoczenia?
Dbając o swoje potrzeby, nie jesteś egoistą – bierzesz odpowiedzialność.
Dla wielu z nas rozpoznawanie własnych potrzeb jest wyzwaniem. W pracy coachingowej cenię możliwość zatrzymania się przy nich i sprawdzenia, czego dotyczą w konkretnej sytuacji.
Jeśli chcesz poznać formę współpracy, zobacz coaching indywidualny. O podobnym temacie piszę we wpisie Twoje potrzeby są ważne również w pracy.

